Początki

python nie taki straszny

Szukając jakiegoś ciekawego języka do poznania padło na python'a. Dotychczas odrzucała mnie myśl, że wcięcia w kodzie mają znaczenie i omijałem ten język z daleka, ale po bliższym zapoznaniu nie jest to takie straszne.

Stojąc przy woborze wersji wybrałem 3+ chociaż większość tutoriali jest do wersji 2 to nie warto zostawać w tyle i trzeba uczyć się wersji nowszej. Co mi się spodobało w tym języku to fakt, że jest dużo bardziej userfriendly niż znane mi inne języki skryptowe (podobno Ruby jest bardzo podobny do pythona, ale za niego jakoś nie mogłem się nigdy zabrać). 

Odnośnie wydajności to szału nie ma, ale ilość dostępnych bibliotek rekompensuje to w pewnym stopniu. Język to w większości listy i im pochodne, całkiem fajnie się na tym operuje i nie sprawia to większych problemów. Jak przy nauce każdego języka na pierwszy ogień poleciały klasyczne algorytmy takie jak NWD, ciąg Fibonacciego, sortowania i jestem pod ogromnym wrażeniem prostoty pisania w tym języku. Niewątpliwą zaletą jest interpreter ipython3 który pozwa na szybko przetestować to co zamierzamy zrobić.

 

  • Autor: Łukasz Buryło